Rozdział 2
Nareszcie nadszedł ten upragniony dzień,już za kilka godzin ujrzę swoich idoli.Przez ten tydzień pracowałam ciężko,ale dałam radę.Zrobiłam wielki plakat.Gdy teraz tak na Niego patrzę to nie mogę w to uwierzyć,że idę na koncert 1D.No nic czas się zacząć pomału szykować.Najpierw poszłam do łazienki wziąć szybki prysznic.Następnie udałam się do swojego pokoju w celu znalezienia sobie ubrań.Po dziesięciu minutach wywalania wszystkiego znalazłam bluzkę z napisem I Love 1D do tego czerwone rurki no i zielone vansy.Ubrałam się w szybkim tempie.Poszłam sprawdzić co robi moja mama.
-Mamo!-Krzyknęłam na cały głos-Gdzie jesteś?
-Nie krzycz tak-O mało co się nie przewróciłam.Moja mama miała bluzkę z podobizną Louisa jeansy i conversy
-No,no no szałowo wyglądasz
-Ty też-Podeszłam do Niej i ją mocno przytuliłam
-Gotowa by podbić serca Naszych idoli?-Uśmiechnęłam się
-Tak
-To idź po swój plakat-Zrobiłam to co powiedziała moja mama
-No to ruszamy
Zamknęłyśmy drzwi na klucz.Koncert miał odbyć się na rynku.Szliśmy piechotą ponieważ od Naszego domu było z jakieś dwadzieścia minut drogi.Po dotarciu na miejsce zobaczyliśmy,że ludzie pomału się schodzą.Pokazaliśmy bilety ochroniarzowi.Poszliśmy pod samą scenę.Nie mogłam się doczekać,aż zobaczę Niallera.Nareszcie po długim oczekiwaniu chłopacy wybiegli na scenę.Popłakałam się z radości.Moja mama tak samo zareagowała.
-Witaj Kalifornio-Zakrzyknął Harry stając na krawędzi sceny.-Jesteście gotowi na szoł jaki się tutaj zaraz pojawi?
-Tak-Wszyscy krzyknęli na co ja zareagowałam śmiechem.
-No dobrze-Tym razem odezwał się Niall-Najsampierw zaśpiewamy Up All Night
Zaczęłam piszczeć.Zapomniałam,że w ręku trzymałam plakat.Szybko go podniosłam do góry.Nagle moje serce zabiło szybciej ponieważ wzrok Nialla zatrzymał się na mnie.Posłał mi oczko na co ja się zarumieniłam.Po Up All Night śpiewaliśmy More Than This
-Jesteście najlepsi,a w szczególności ty-Louis wskazał palcem na moją mamę.Uśmiechnęłam się promień nie
-Kalifornio kochamy Was-Liam pomachał Nam
-To może zaprosimy pięć osób na scenę?-Zaproponował Zayn
-Świetny pomysł-Powiedział Niall-To każdy z Nas wybiera po jednej osobę.Kto pierwszy?
-Ja-Wykrzyknął Louis.To ja wybieram Ciebie
-Dziękuję-Moja mama weszła na scenę
-Okej to teraz ja-Niall wskazał palcem na mnie-Chodź do mnie
Przecisnęłam się przez ludzi.Nie pewnym krokiem weszłam na scenę.Niall mnie przytulił.Rozpłynęłam się pod jego dotykiem.Reszta wybrała swoje partnerki.
-No dobrze wszystkich już mamy dlatego też każdy z Nas zadedykuje swojej partnerce wybraną przez siebie osobę,ale to nie jest taka zwykła dedykacja-Powiedział Zayn-To jest coś w rodzaju zabawy musimy zgadnąć czy ta piosenka jest waszą ulubioną jesteście gotowi?
Wszyscy kiwnęliśmy głowami.Na pierwszy ogień poszedł Lou z moją mamą.Śpiewał Naturlly Seleny Gomez.Obstawiam,że to jest jej ulubiona piosenka.Zgadnęłam
-Zgadnąłem-Louis zaczął biegać po scenie jak głupi.Nie mogłam powstrzymać śmiechu.Teraz przyszła kolej na mnie i na Horanka.Ciekawa jestem jaką zaśpiewa
-Jak zgadnę dajesz mi buziaka-Niall wyszeptał tak,że tylko ja go zdołałam usłyszeć
-A jak nie zgadniesz?-Podniosłam jedną brew do góry
-To wtedy ja Cię pocałuję zgadzasz się?-Pokiwałam głową.Niall zaczął śpiewać.Niestety nie zgadł
-Nie zgadłeś-Spojrzałam w jego niebieskie jak ocean oczy
-No to buziak po koncercie
Po skończeniu przez wszystkich wróciliśmy na swoje miejsce.Po kilku godzinach poszliśmy za kulisy.Nogi miałam jak zwarty na samą myśl,że zaraz pocałuję Nialla.Chłopacy podeszli do Nas
-Hey podobało się Wam-Louis przytulił moją mamę.Zdziwiłam się
-No pewnie-Spojrzałam się na Nialla.Uśmiechał się promiennie
-Zrobimy sobie zdjęcia?-Moja mama wyciągnęła aparat
-Jasne kto najpierw?-Zayn klasnął w dłonie
-Wy sobie poróbcie,bo ja muszę pogadać z.z.z?-Niall spojrzał na mnie błagalnym wzrokiem
-Seleną-Powiedział am
-No właśnie z Seleną chodź-Niall pociągnął mnie za rękę.Odeszliśmy kilka kroków
-To gdzie buziak?
-A gdzie mam cię pocałować?-Zapytałam się
-W policzek-Pocałowałam go w polik
-Zadowolony?-Odsunęłam się od Niego
-I to bardzo-Niall pogłaskał mnie po policzku.Po raz kolejny tego dnia się zarumieniłam
-Możemy już iść do reszty?
-Jasne chodź-Podeszliśmy do wszystkich
-To co Seleno-Moja mama wskazała na mnie palcem-Fotka z Niallem?
-Tak-Horan mnie przytulił.Wtuliłam się w Niego
-To jeszcze ze wszystkimi i koniec-Liam wziął mnie na ręce.Zobaczyłam,że Niall momentalnie posmutniał
-Mogę prosić autografy-Podałam im pustą kartkę
-Owszem-Wszyscy mi podpisali,nagle Niall powiedział
-A to otwórz dopiero jak wejdziesz do domu.
Okej-Po raz porazostatni ich przytuliłam.Wyszliśmy z rynku
-Wow było cudownie-Moja mama zakręciła się wokół własnej osi.Wyglądało to komicznie
-Mamo nie rób tak-Mówiłam dusząc się ze śmiechu-Wyglądasz jakbyś wypiła za dużo alkoholu
-Oj przestań ciekawe co takiego dał Ci Niall-Przez to wszystko zapomniałam,że Niall coś mi podarował
-Na pewno zdjęcie czy coś takiego-Wzruszyłam ramionami
-Ja myślę,że to coś znacznie ważniejszego.Nie bez powodu kazał Ci otworzyć w domu
Nic nie powiedziałam.Może moja mama ma rację.Doszliśmy do domu.Od kluczyłam drzwi.Od razu udałam się do salonu.Po chwili obok mnie stanęła moja mama
-Otwieraj-Wyszeptała
-Okej-Drżącymi rękami zaczęłam rozrywać kopertę.To co tam znalazłam odebrało mi mowę.W środku znajdowała się kartka z numerem telefonu i naszyjnik w kształcie serca.
-Mówiłam Ci-Moja mama otarła mi łzy
-Zadzwonię do Niego jutro-Włożyłam wszystko spowrotem do koperty-Ja dzisiaj już idę spać
Poszłam do pokoju.Przebrałam się w pidżamę.Położyłam się na łóżku.Nawet nie wiem kiedy zasnęłam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz